Na rozgrzewkę po krótkiej przerwie* w blogowaniu pyszna surówka z czerwonej kapusty. Czy mi się tylko wydaje, czy po czerwoną kapustę sięgamy bardzo rzadko? W kuchni śląskiej funkcjonuje "modro kapusta"; w skrócie jest to obgotowana poszatkowana kapusta z dodatkiem podsmażonej i (lub) surowej cebuli, jabłka i boczku. Robiłam jej własne wersje z dodatkiem wędzonego tofu, innym razem z prażonymi ziarnami słonecznika i dyni, jednak surowa kapusta, nieco przemacerowana i z określonymi dodatkami jest moim zdaniem najsmaczniejsza :)
PRZEPIS WEGAŃSKI
Składniki
(dla 3 osób na 2 dni )
ok 500 g czerwonej kapusty
2 średnie słodkie jabłka
3 średnie kiszone ogórki (lub więcej)
4 łyżki oliwy/ oleju
sól, odrobina pieprzu
Wykonanie
Kapustę szatkuję w miarę cienko, posypuję szczyptą soli, dodaję oliwę i ugniatam tylną stroną drewnianej łyżki by nieco zmiękła. Ogórki kroję w drobną kostkę, jabłka obieram i ścieram na tarce o grubych oczkach, mieszam z ogórkami. Dodaję do kapusty, mieszam, przyprawiam solą i pieprzem. Surówkę zjadamy od razu lub wstawiamy do lodówki na godzinkę- dwie. Smacznego!
*protesty protestami, ogromne wzburzenie i niepokoje w społeczeństwie, a rząd gra po swojemu, BARDZO ŹLE. Mam nadzieję, że tak to się nie skończy. Postawa premiera zmroziła mnie okrutnie, tak się nie zachowuje Premier, tak się nie zachowuje mężczyzna...
I nie dajmy sobie wmówić, że protest w sprawie ACTA jest protestem młodych ludzi (tylko młodych) i hakerów i że Warszawa była manifestacją kilkuset osób (haha!). Ja hakerką nie jestem, nie jest też hakerem pan Jacek Żakowski () czy Wojciech Cejrowski ( ), ale może się mylę? ACTA to nie tylko muzyka Zbyszka Hołdysa czy interes dużych koncernów fonograficznych, polecam zapoznanie się z zapisami również w kontekście nasion i leków i przemyśleniami odnośnie podniesienia kosztów i cen w wielu obszarach (hasło wyborcze PO "by żyło się lepiej" nabiera zupełnie nowego wymiaru...). Nie pozwólmy na to, proszę Was o podpis w sprawie referendum ( ) .